Żal.pl

Niby poprzedni ich wyskok powinien był mnie tego nauczyć, ale cóż, ja – głupia – nadal mam zaufanie do ludzi. I niestety też do parapetów tym samym. Bo póki się nie zaktywizują, to ich człowiek nie rozróżni.

 

Są żałosne i tym się różnią od ludzi.

Instrukcja obsługi – olać i poczekać, aż im przejdzie. W ekstremalnych wypadkach – aż ktoś im pomoże (patrz: psycholog, psychiatra – w zależności od stopnia głupoty).

 

No cóż, niech sobie żyją w przekonaniu swojej wyższości, dopóki ktoś ich boleśnie nie strąci z wyimaginowanego piedestału na ziemię. Pod warunkiem, że już na niej nie leżą.

 

 

Z pozdrowieniami (nieironicznymi) dla ludzi: czyli Agi, Natki, Martensa i Agi.

 

 

Jak ja nie lubię ludzkiej głupoty, kurewstwa, warcholstwa i niesprawiedliwości.

10 myśli na temat “Żal.pl”

  1. Daguś, czasem trzeba – chociaż wiem, że to trudne – odłożyć na bok przekonanie o swojej nieomylności. I dopuścić do siebie zdanie innych nie tylko jako „głupie” (lub określone przez mniej cenzuralne epitety), bo wtedy można to nazwać dyskusją – czyli rozmową, która do czegoś prowadzi – a nie bezsensowną wymianą obelg.Nie wymagam od ciebie zmiany zdania, bo nie musisz.Ale szacunek należy sie każdemu człowiekowi. Nie tylko Tobie.Pozdrawiam – bez ironii.

  2. Ja dostrzegam dwa rodzaje ludzkiej głupoty: 1.głupota zabawna- polegająca na robieniu rzeczy uznawanych powszechnie za „głupie”, ale nie przeszkadzająca innym 2.głupota denerwująca-polegająca na denerwowaniu ludzi. Głupota pierwsza-akceptowana przez większość społeczeństwa oraz sprawiająca ogólną radość wśród obserwatorów. Głupota druga- żałosna, denerwująca i w ogóle….

    1. Ta. Bo to ja się kłócę, nie? Za kłótnie oberwałam osta na Paszczykowym, nie?Może spojrzałabyś „obiektywnym” oczkiem na pannę Belę?

  3. To nie jest tak że w tym konflikcie jestem po czyjejś stronie. Może nie pamiętasz ale również nie zgadzałam się z decyzją o żałobie narodowej. Któraś strona nieważne czy to będziesz ty czy Bela powinna odpuścić bo cała ta sytuacja nienajlepiej wpływa na wszystkich z waszego otoczenia. Takie kłótnie zwykle nie prowadzą do niczego bo i jedna i druga strona nie zmieni tego co czuje ponieważ nie podoba się to innym. Wyzywania się nie ma sensu, nieważne kto zaczął. Za parę tygodni nikt nie będzie pamiętał o co poszło a wy dalej nie będziecie mogły ze sobą pisać.

    1. Tylko, że to trzeba klarować jej, nie mi. Byłabym skłonna do złożenia broni (bo godzić się z tą […] po tak żenującym i świadczącym o jej bezdennym chamstwie zachowaniu nie mam najmniejszego zamiaru), tylko, że Bela podsyca konflikt, bo wyczuła swoją „przewagę liczebną”. Sodówka wali w główkę nie tylko od sławy, moja droga (bez cienia ironii w Twoją stronę).

      1. Aż się poczułam dowartościowana :DTak właściwie to żadne zachowanie nie usprawiedliwa wyzywania innych ludzi i życzeniu śmierci komukolwiek. Tyle,że komentarze na blogu nie są raczej odpowiednim miejscem do prowadzenia tego typu rozmów.

        1. Jeśli nie tutaj, to gdzie? Na forum, żeby jaśnie pani, której wszyscy mają współczuć, mogła sobie dalej wyzywać kogo popadnie?

Skomentuj ~Lennika Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *