Wesołych Walentynek

Wbrew wszelkim panującym tendencjom, coby na to „zUe” i „hAmerykańskie” święto pluć i bluzgać, chciałabym złożyć wszystkim tym, którzy nic nie mają przeciwko temu obcemu, ale miłemu zwyczajowi, życzenia wszystkiego najlepszego z okazji Dnia św. Walentego. Ot, tak, bo to fajna okazja (zgodnie z przesłaniem, że każda okazja jest dobra). Lubcie się, kochajcie się, jedzcie czekoladę i ogółem żyjcie kolorowo. Nie tylko dzisiaj. Chociaż dzisiaj jest odpowiedni dzionek, żeby sobie o tym przypomnieć. I jeśli nie komuś, to sobie sprawić trochę radości – chyba, że jesteście maksymalnie zgorzkniali, w co wolałabym nie wierzyć 😉

Aaa, prezent. No to macie. Gdy klikniecie na poniższy zbiór znaków przypominający leżącą różę, przejdziecie do małej, internetowej karteczki. Ot, rękodzieło stworzone w przypływie chwilowej nudy, ale myślę, że może humory poprawić 🙂

 

@—>—-

 

 

P.S. Kto lubi korzystać z Googla, niech rzuci oczkiem na dzisiejszą, specjalną wersję loga. Kocham te ich pomysły 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *