Z okazji Vizille cz. 2

Koleżanka z forum http://forum.ifilm.pl mnie nieco wyręczyła i założyła temat o żałobie narodowej. Padło tam kilka uwag na tyle cennych w moim mniemaniu, iż pozwoliłam sobie zacytować je tutaj. Uwaga – nie jest to cała dyskusja, a jedynie jej najistotniejsze moim zdaniem fragmenty.

 

„Co myślicie? Wg mnie to głupie i na pokaz… Codziennie na ulicach giną setki ludzi i nikt nie robi żadnej żałoby… to co: pielgrzymi jacyś lepsi? Czy górnicy?” (Smerfetka)

 

„No też zawsze się tego trzymałam. Ale dałam żąłobną skórke u siebie na forum, bo ludzie się domagali, ale mimo wszystko i tak współczuje rodzinom ofiar. I tym z wypadku z Francji i tym co giną codziennie na drogach i nie tylko … Ale Smerf zgadzam sie! Jak byla katastrofa na Śląśku to kurde … ehh 😐 co 10 minut dawali napis, że co to nie oni (stacje TV) przekazali tyle kasy rodzionom ofiar. Powalające.” (Kinfa)

 

„Ech, żal po prostu ;| żalosne to wszystko, zrobione na pokaz. Tyle tragedi na świecie, a oni pielgrzymów rozpamietują…-,-” (Kocica)

 

„To było najgłupsze… przecież widomo że o wiele więcej by stracili nie puszczając tych reklam niz przekazując milion złotych i dalej zbijać kokosy…. :/” (A_N_U_S_I_A_14) „

 

Nie no, nie ukrywajmy, ze jest to potworni wkurzające. I po cholere to? W jednym miejscu ginęło 20 osób. A w całej Polsce ginie więcej. Tylko, ze nie zgineli oni w jednym miejscu, to już na żałobę narodową nie zasługują. Phi. (Nigidia)

 

„Jak ja umrę to zapewne nikt nie będzie po mnie płakał, oprócz rodziny..a tu na siłe lduziom wciskają sztuczną tragedię. Bo to wszystko na pokaz ;P” (Kocica)

 

„a wczoraj zmarła moja ciocia i co? nikt żałoby nie ogłosił :/” (A_N_U_S_I_A_14)

 

„Właśnie, to bez sensu. A jakby spadł normalny osobowy samochód z dwiema osobami to by nic nie zrobili :/” (magdaa92)

 

„Jakby nie było z Janem Pawłem II, też był lekka przesada. Przez ponad tydzień miałam wyłączony telewizor i radio, bo juz mnie wkurzało, że w kółko o tym.” (Nigidia)

 

„awww, to co się działo za czasu śmierci JPII to był koooszmar. W gazetach 10 na 11 stron o Papiezu, w telewizji w kółko o tych 'kremówkach’ co jadł. No sorry,a le ile można? -,-” (Kocica)

 

„a w tiwi teraz gadają cały czas to samo…cały czas sie powtarzają… a wszystko po to żeby zarobić sporo kasy…” (muzzy)

 

„zupełnie się zgadzam z Waszymi wypowiedziami, że jest to żałosne….co im to da?? ze śmiercią papieża też była przesada…….nic się przez ten tydzień robić nie dało, bo w kółko o jego życiu…..” (gerbi)

 

„Dejz, a kogo bardziej kochasz; mamę czy papieża? A po śmirci Twojej mamy nikt nie ogłosi żałoby narodowej… Ja nie potępiam ludzi, którzy żałują kogoś, broń Boże. Ale racja jest, że telewizje zbijają na tym fortunę…(…)” (Smerfetka)

 

„Wnerwiłam się dzisiaj… włączyłam sobie radio żeby normalnej muzyki posłucha a tam samo wycie…ballada po balladzie i to jszcze wątpliwej jakości i treści… to już jest lekka przesada. Szkoda mi tamtych ludzi ale po cholere ta żałoba?” (Teska)

 

„A ja rano włączam radio, a tam oczywiście głęboka audycja o sensie śmierci. Ała.” (Ylva)

 

„Dokładnie zgadzam się z Wami. Pielgrzymi zginęli, od razu trzeba żałobę wprowadzić. Dwa tygodnie temu był wypadek autokarowy w którym zginęło wiele ludzi. Była żałoba? Nie. Ehhh, jak dobrze że mnie w Polsce nie ma, bo bym tam nie wytrzymała ;I” (Denima6)

 

„Ale bez medialnego szumu, to juz nie będzie „żałoba narodowa”. Bo żałoba narodowa opiera się głównie na niepotrzebnym szumie.” (Nigidia)

 

„Żałobę ma się w sercu. Jednego ten wypadek skłoni do refleksji, drugiego nie, a dzienniki mają o czym mówić i co opisywać. Denerwuje mnie takie narzucanie tego w jakim mam być nastroju na siłę. Mój nastrój, moja sprawa. To wygląda, jakby śmierć jednego człowieka była ważniejsza niż inna śmierć…a niby dlaczego? Bo dużo ludzi z nim umarło? Dla mnie to trochę bezsensu. Jak ja bym miała bliską osobę, za którą „cierpiałby” cały kraj czułabym się zażenowana, żeby nie powiedzieć zaszczuta. Zresztą kto za miesiąc czy dwa będzie o tym pamiętał?” (Marciocha)

 

„(…) Codziennie na ziemi dzieje się coś złego, czy ja mam z tego powodu założyć worek pokutny? Druga sprawa, że większość „refleksjonuje się” na siłę, a to jest dla mnie bardziej obrzydliwe niż moja olewcza postawa.” (Marciocha)

 

Z pozdrowieniami dla wszystkich osób powyżej zacytowanych. Mamy takie same na tą sprawę poglądy.

3 komentarze do “Z okazji Vizille cz. 2”

  1. dla mnie to tez jest przesada.niech sobie robią żałobę w Szczecinie, bo to w końcu stamtąd pielgrzymi byli, ja im tam nie bronię.ale narodową? ej no sorry, coś tu jest nie tak. zarówno ci pielgrzymi, jak i górnicy byli bliscy tylko określonej, małej grupie osób, więc po co takie aj-waj? żałobę po Papieżu rozumiem, bo to w końcu Polak był i każdemu na swój sposób bliski, to się tego nie czepiam.ale nie wiem czy zauważyłaś – za Kwaśniewskiego tak nie było. o ile dobrze pamiętam to jakieś tam akcje z kopalniami były, ale żeby zaraz żałobę?to już moja dyrektorka z gimnazjum podczas apelu po śmierci Papieża powiedziała, że to jest trzecia żałoba narodowa, jaką przeżyła – a kobiecina tak po sześćdziesiątce jest.a tu voila! Kaczki przyfrunęły i żałobami sypią prawie jak z rękawa.

  2. Mam wrażenie Dagmaro, ze strasznie bojowo do tego podchodzisz.Z jednym się zgodzę – trzy dni to moze lekka przesada, zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby trwało to jeden dzień, ale porządnie.Ale nie można zupełnie krytykować żałoby narodowej – tragedia w której naraz ginie 26 osób dużo bardziej porusza ludzi, niż gdyby np. podać informację, że tyle zginęło w ubiegłym tygodniu.Może Ciebie nie poruszy… Ale może ktoś inny przez to zastanowi się nad sobą… i dla tego kogoś warto. 🙂 Wiem, brzmi strasznie górolotnie, ale ja w to wierzę.Pozdrawiam 🙂

  3. O kurde! ja se wchodzę daga na Twój blog i patrze a tutaj moje komenty są 😉 miło mi 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *