Dostałam kuszącą propozycję udziału w konkursie recytatorskim 🙂 Tylko teraz mam problem z doborem repertuaru… Najchętniej wzięłabym „Wiersz o tym, że problemy dzieci należy traktować poważnie” Andrusa, ale puenta może go wykluczyć (kto zna, ten wie, o co chodzi). Ewentualnie mogłabym spisać ze słuchu „Antonia i Margeritę” Górskiego (mam na kasecie), ale to sporo zachodu będzie…
I co by tu wybrać?
Jeżeli posiadasz żółtą płytkę KMN, to na dodatku z Harendy jest Genialny monolog Górskiego w wykonianiu Kasi, o wierszach Tuwima 😉 Polecam!Mówiłam to w zeszłym roku na konkursie 😛
Pech. Nie mam 🙁 Ale wczoraj faktycznie spisałam ze słuchu „Antonia i Margeritę” i się okazało, że to jest piekielnie długie. Więc mimo wszystko chyba będzie Andrus 🙂
Dagmara, mam taka prosbe, na wszystkich Tw zdjeciach brakuje pewnej konfiguracji miesni mimicznych twarzy, jesli masz taka mozliwosc czy mogla bys dorzucic chociaz jedna fotke, gdzie konfiguracja taka wystepuje (chyba domyslasz o co mi chodzi)PS. Czy masz zielone czy zielonkawe oczy (np. szary/stalowy z dodatkiem piwnego daja efekt zielonkawych oczu) – na zdjeciach nie widac
Wrzuciłabym, tylko po prostu takiego zdjęcia nie mam :]P.S. Co do oczu, to zajrzałam do lustra i po chwili przyglądania się stwierdziłam, że tak, są zielone.