Siedzę przed telewizorkiem i popatruję na dobranockę aktorsko-kukiełkową „Babcia Róża i Gryzelka” (lubię czasem pooglądać,bo ten serial ma swój urok :} ).Odcinek opowiadał o różnych strachach. Pytanie za 100 punktów – kto zagrał przemiłe w gruncie rzeczy uosobienie wszelkich dziecinnych strachów,które samo się boi???
Odpowiedź – sam Andrzej Mastalerz!!! :O
Cóż za miła niespodzianka!Pan Andrzej potwierdził swój i tak trudny do zaprzeczenia talent aktorski m.in. śpiewając przesympatyczne piosenki.
Panie Mastalerz,prosimy więcej takich niespodzianek! 🙂
Co racja, to racja : >
Czy pani lubi tą bajkę bo ja tak.?
Na bieżąco nie oglądam już, ale jak trafię przy zmienianiu kanałów, to chętnie oglądam 🙂