22 marca z okazji Dnia Wagarowicza nasza klasa wraz z paroma osobami z innych klas wybrała się na tzw.”wagary kontrolowane” do Karpacza.Było przyjemnie,nie powiem.Oczywiście poza samą podróżą PKS-em (patrz: ramka „O mnie”,rubryka „Choroby”).Poza tym kupiłam sobie taką kapitalną ceramiczną sowę z prawdziwymi piórkami 🙂 Słodziutka jest :}