To jednak zabawne – w takie zarobione, męczące dni z kiszącą się pogodą przychodzą do człowieka co lepsze wieści… 🙂 13 czerwca idziemy ze szkołą na „Romea i Julię” 😀 Tak się ucieszyłam, że przez resztę polskiego nie byłam w stanie się skupić 🙂 Perspektywa ponownego ujrzenia na żywo panów Cinkowskiego, Grondowego, Dudzika, no i Wnuka 😉 nie pozwala myśleć normalnie…
Coś mi się widzi, że przez maj i czerwiec pojawią tu się jeszcze długie, dobrze upasione sprawozdania. Poza wypadem na sztukę Szekspira mam w planach jeszcze jedno wyjście do teatru. W sobotę 19 maja wraz z Natalą idziemy na „Wódkę z rumem”. Czyli kolejne „teatralne” miesiące przede mną 😀
mmmmm prawdziwa uczta dla wrażliwych na sztukę 🙂
I na męskie piękno, uhihihih 😀
Niestety, w sobotę i niedzielę są ostatnie spektakle z moim udziem. W Romeo i Julii zagra za mnie Andrzej Kępiński. Jak wspomniałem jadę do Niemiec na kilka tygodni. Jeszcze 19 i 20 czerwca gramy Jeleniej Górze to , co zrobimy w Schwerinie. Ameryka Franza Kafki, ale jakoś inaczej to się będzie nazywało. I tyle. Pozdrawiam serdecznie. cinekk1
Eee, szkoooda. Chciałam Pana zobaczyć w dredach :)Zaczynam mieć poważne podejrzenia, że Pan tu wchodzi notorycznie i to wszystko czyta ;)”I tyle”. Czyli, że… że nie udało się?
Generalnie tak… Mogę spokojnie zająć się czymś innym… Aktorstwo jest zamkniętym rozdziałem… Pozdrawiam. cinekk1