Zgodnie z planami dzisiaj miałam drugi raz szlajnąć się na spektakl „Na pełnym morzu”. No, ale plany mają to do siebie, że czasem nie wypalają… Po pierwsze – podano nam złą godzinę, po drugie – poczekaliby na nas z rozpoczęciem spektaklu, ale jakiś kretyn im powiedział, że już wszyscy są! >:[ Niby już po ptakach, ale pewna sympatyczna pani z teatru zorganizowała nam tak jakby zastępstwo. Konkretnie małą lekcję teatralną poprowadzoną przez jednego z aktorów Teatru Jeleniogórskiego, Tadeusza Wnuka. Mieliśmy niepowtarzalną okazję obejrzeć scenę od strony „technicznej”, dowiedzieć się, jak powstaje spektakl teatralny i zwiedzić garderobę teatralną 🙂 Heh, tamci co poszli na spektakl też mają czego żałować 😉 Moim kumplom spektakl się spodobał. Podobnoż Robert Dudzik przez cały spektakl puszczał oko Paulinie… Łaaaał, pozazdrościć (zresztą po spektaklu widziałyśmy go w teatralnej kawiarence… Niaf.). W sumie każda strona była zadowolona, ale „on the other hand” każda żałowała, że nie miała tego, co druga 😉
Na deser i osłodę parę śmiesznych tekstów z wypadu 😉
(Mijając przedszkole koło remizy)
Justyna: To tu jest przedszkole?
Ja: I popatrz, one się potrafią bawić tak cały dzień bez alkoholu.
(po spektaklu)
Paulina: Ja w sumie lubię teatr.
Ja: Ja wolę aktorów.
(Poniższe cytaty to fragmenty „obgadywania” Roberta Dudzika ;D )
Ja: Tylko wiesz, uważaj, bo może przyjdzie żona i będzie masakra (śmiech).
Paulina: (śmiech) A skąd wiesz, że ma żonę?
Ja: Nie wiem, ale lepiej uważać.
Ja: Słuchaj… Jak cię będzie kiedyś podrywał, to daj mu mój numer telefonu.
Aj, ale my krejzole jesteśmy… xD
Helloł 😛 Powiem Ci szczerze,że ja też jak już chodze do teatru i jak sie czepie to tylko dlatego,że jakiś fajny przystojny aktorzyna się trafi! 😛 hehehe,krejzoole…xD Zapraszam Cię też na mojego bloga swierza.mylog.pl! 🙂 Pzdr :*
U nas to ci takich dostatek… Przynajmniej trzech 😉
Kocham zwiedzanie teatrów od strony kulis(ów?) xDSądzę więc, że było fajnie. Bo teatr jest fajny. Aktorzy teeeż.
Dwa ostatnie zdania zabrzmiały, jakbyś kiedyś tu była 😉
U Ciebie nie byłam, ale w innych teatrach bywałam 😛