W barze

Przychodzi facet do baru z myszą w butonierce.Podchodzi do kontuaru i mówi:

-Setę proszę.

-I dla mnie też!-krzyczy mysz.

Po paru „setach” zarówno facet,jak i mysz,są bądź co bądź „trafieni”.Mimo to zamawiają kolejną porcję wódki.Kelner,ze względu na ich stan wskazujący,nie zgadza się na podanie im alkoholu.

-No to ch… ci w d…-mówi facet.

-I twojemu kotu też!-dopowiada mysz.

😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *