Kolęda zatroskana (Tadeusz Borowski)

W żłobku leży na sianie?

Marznie dziecko i ziębnie?

Ach,rzućcie to śpiewanie

anielskie i podniebne.

 

Chuchajcie mu w paluszki,

przynieście mu pieluszki,

otulcie w siano głębiej,

bo się nam dziecko przeziębi.

 

Anieli,archanieli,

gdzieżeście się podzieli,

zdejmijcie dziecku diadem,

dajcie mu czekolady.

 

Wypędźcie lud natrętny,

zagaście skrzydeł blask święty,

uciszcie rajskie pieśni,

niechaj się dziecko prześpi.

 

Niech idą z progu królowie,

Matka da dziecku mleka.

Nim dziecko będzie Bogiem,

dajcie być człowiekiem.