Święta 2005

To nie były szczególnie genialne święta.W zeszłym roku było lepiej z klimatem.Tegoroczne były takie…takie nijakie.To smutne,ale chyba się starzeję 🙂

-Prezenty były?

-No masz 🙂

-Czyli?

-Czyli: od babci reklamówka słodyczy i genialne brokatowane rajstopy,od rodziców dwie części książki „Gwiazdy w anegdocie” a od cioci Gosi czekolada i dezodorant w kulce (drugi :})

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *